Afera z Weinsteinem z wątkami LGBT

Dodano: 12.10.2017, Aktualizacja: 12.10.2017
Seksizm nie popłaca

Takiej seksafery w Hollywood nie było dawno. Oskarżeniom o molestowanie wobec Harveya Weinsteina nie ma końca, mało tego - dołączają się kolejne kobiety, również mężczyźni. Wśród ofiar: Ashley Judd, Rose McGowan, Gwyneth Paltrow, Asia Argento, Mira Sorvino i Angelina Jolie. Wydał go brat, odeszła żona, a lista przewinień wciąż się wydłuża. Weinstein najpierw przyznał, że w przeszłości zdarzyło mu się krzywdzić kobiety, przeprosił, i... zapowiedział jednak pozew przeciwko gazecie.



O co chodzi w całej sprawie? 6 października "New Yorker" opublikował artykuł o tym, jak Harvey Weinstein molestował aktorki i modelki, a miało dojść nawet do gwałtów


Obaj panowie założyli wytwórnię Miramax w latach 70. Sprzedali ją w 1993 Disneyowi, ale prowadzili ją wspólnie do 2005 roku, kiedy założyli "The Weinstein Company". Teraz braciom chyba nie po drodze. "Mój brat Harvey jest bardzo chorym człowiekiem (...) Jego wyrzuty sumienia i przeprosiny skierowane do ofiar są puste. Udowodnił, że jest prawdziwym kłamcą, a teraz, zamiast poszukać pomocy, chce obwinić innych" - powiedział Harvey dla portalu TMZ, komentując zaangażowanie Boba w sprawę. Zarząd firmy Weinstein Company zdecydował o zwolnieniu Harveya. 

Ten w 2015 roku poznał modelkę Ambrę Battilanę Gutierrez, która po "kuszącej ofercie" i obmacywaniu poszła na policję. Niestety, wtedy nikt nie postawił zarzutów wobec Harveya, a modelka odeszłaby w niepamięć, gdyby nie nagranie., które teraz upublicznił "New Yorker". 

Weinstein nie ma szczęścia, odwróciła się od niego nawet jego żona, Georgina Chapman, która - wg CNN - odeszła i łączy się w bólu ze wszystkimi ofiarami swojego męża. 

Wśród ofiar są:  Asia Argento, Lucia Evans, Gwyneth Paltrow, Angelina Jolie, Mira Sorvino, Rosanna Arquette, Ambra Battilana Guiterrez, Zoe Brock, Katherine Kendall, Tomi-Ann Roberts, Ashley Judd, Emma de Caunes, Romola Garai, Dawn Dunning, Rose McGowan, Lauren Sivan, Judith Godrèche, Liza Campbell, Léa Seydoux i Cara Delevingne. Harveya potępili już m.in. Meryl Streep, George Clooney, Matt Damon, Ben Affleck i Charlize Theron.

Angelina Jolie powiedziała dla „New York Timesa”: „W młodości miałam złe doświadczenie z Harveyem Weinsteinem. Zdecydowałam nigdy więcej z nim nie pracować i ostrzegałam kobiety, które chciały to zrobić”.

„Paltrow opowiedziała reporterom, że była molestowana przez Weinsteina jako 22-latka, kiedy producent obsadził ją w przełomowej dla niej roli w "Emmie". Weinstein umówił się z nią w hotelu przed rozpoczęciem zdjęć. Tam zaproponował masaż w sypialni (…) Paltrow poprosiła o pomoc ówczesnego chłopaka Brada Pitta, który interweniował u Weinsteina. Później producent kazał jej nikomu nie wspominać o incydencie” – pisze Wyborcza.

Wątki LGBT:

1. Wśród molestowanych mieli być i mężczyźni, a wśród nich aktor Terry Crews. 49-latek nie wskazał bezpośrednio Weinsteina, ale wielu uważa, że skoro zrobił to w takim momencie, nie ma złudzeń o kim mowa. Gwiazda serialu "Brooklyn 9-9" mówi, że "wysoko postawiony w showbiznesie mężczyzna" złapał go za krocze. w obecności jego żony. 

17 lat temu Weinstein psychicznie znęcał się nad Nathanem Lanem, który wówczas zaczynał karierę. To kolejna cegiełka do budowli potęgi Weinsteina, która od lat 70. stoi niewzruszona i solidnie zbudowana. 

2. Cara Delevingne usłyszała od niego natomiast: "Nigdy nic nie osiągniesz w Hollywood jako lesbijka". Było to na samym początku jej kariery aktorskiej. I - jak wspomina - odebrała dziwny telefon od Weinsteina, który obiecał jej, że nie będzie dla niej przyszłości w przemyśle filmowym, jeśli zdecyduje się na publiczny coming out i związek z inną kobietą. 

When I first started to work as an actress, i was working on a film and I received a call from‎ Harvey Weinstein asking if I had slept with any of the women I was seen out with in the media. It was a very odd and uncomfortable call....i answered none of his questions and hurried off the phone but before I hung up, he said to me that If I was gay or decided to be with a woman especially in public that I'd never get the role of a straight woman or make it as an actress in Hollywood. A year or two later, I went to a meeting with him in the lobby of a hotel with a director about an upcoming film. The director left the meeting and Harvey asked me to stay and chat with him. As soon as we were alone he began to brag about all the actresses he had slept with and how he had made their careers and spoke about other inappropriate things of a sexual nature. He then invited me to his room. I quickly declined and asked his assistant if my car was outside. She said it wasn't and wouldn't be for a bit and I should go to his room. At that moment I felt very powerless and scared but didn't want to act that way hoping that I was wrong about the situation. When I arrived I was relieved to find another woman in his room and thought immediately I was safe. He asked us to kiss and she began some sort of advances upon his direction. I swiftly got up and asked him if he knew that I could sing. And I began to sing....i thought it would make the situation better....more professional....like an audition....i was so nervous. After singing I said again that I had to leave. He walked me to the door and stood in front of it and tried to kiss me on the lips. I stopped him and managed to get out of the room. I still got the part for the film and always thought that he gave it to me because of what happened. Since then I felt awful that I did the movie. I felt like I didn't deserve the part. I was so hesitant about speaking out....I didn't want to hurt his family. I felt guilty as if I did something wrong. I was also terrified that this sort of thing had happened to so many women I know but no one had said anything because of fear.

Post udostępniony przez Cara Delevingne (@caradelevingne)


3. Niestety obrywa się również Harveyowi Fiersteinowi, również producentowi, ale gejowskiemu i - przede wszystkim - teatralnemu. Ten Harvey jest laureatem nagrody Tony i gwiazdą wielu spektakli, m.in. "Hairspray", "La Cage aux Folles" i "Kinky Boots". 


4. Co ciekawsze, jego wytwórnia miała dostać nagrodę podczas "Outfestu" za promowanie sztuki z wątkami LGBT. Gala wręczania nagród odbędzie się 22 października w Los Angeles, ale "The Weinstein Company" nie dostanie nagrody - sami wycofali się z udziału w fecie. To spod ich skrzydeł wyszły filmy: "Carol", "Gra tajemni", "Tajemnica Filomeny", "Samotny mężczyzna" i "Transamerica". 

Dochodzi wątek milczenia nt. sprawy przez lata. W 2013 roku Seth MacFarlane zażartował z Harveya podczas gali wręczania Oscarów. Było to tajemnicą poliszynela, choć sprawa była poważna. Powiedział wtedy w kontekście Oscarów: "Congratulations, you five ladies no longer have to pretend to be attracted to Harvey Weinstein" ("Gratulacje, wasza piątka nie musi już udawać, że podoba im się Harvey Weinstein"). 

Sprawa okazała się poważna, bo mówił w imieniu przyjaciółki, Jessici Barth, która była jedną z ofiar najpotężniejszego człowieka w Hollywood, jak się mówi o Weinsteinie. 

Krytyka spadła również na tych milczących. Dziennikarka Sharon Waxman twierdzi, że artykuł o ofiarach Weinsteina miał powstać już w 2004 roku, kiedy szef włoskiego oddziału Miramaxu, Fabrizio Lombardo, zajmował się… wynajdywaniem atrakcyjnych kobiet dla Harveya Weinsteina. 

"The New York Times" nie opublikował wtedy tekstu. W obronie Weinsteina stanęli m.in.: Matt Damon i Russell Crowe. Ten pierwszy przyznał, że zadzwonił do redakcji na prośbę samego Weinsteina, który przekonał go, że gazeta zamierza zniszczyć Lombardo. Twierdzi jednak, że nie wiedział nic o nagminnym napastowaniu kobiet. 

Gorąco zrobiło się też wokół Bena Afflecka. Gwiazdor miał powiedzieć "Cholera! Powiedziałem mu, żeby przestał to robić", gdy po napastowaniu przez Weinsteina Rose McGowan zwierzyła się aktorowi.

Czekamy na ciąg dalszy wydarzeń, chociaż przemocy i zła wydarzyło się wystarczająco. Teraz liczymy na sprawiedliwość. 

(ar)




Oceń news
0/5 (18)
Nie podoba (18)

Komentuj
Komentarze
5
HEJT STOP! Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy >

Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Przemek   dodane przez Facebooka 15.10.2017 14:34
ale zeby zrobic kariere siedzieli cicho hahahaha
Jowita   dodane przez Facebooka 14.10.2017 9:09
Nie rozumiem reakcji "ha ha" pod tym artykułem. To jest przecież dramat rozgrywający się w jakiejś części na naszych oczach. Mam nadzieję, że odpowie za wszystko/odpowiedział.
QUEER   dodane przez Facebooka 13.10.2017 17:30
:-(
Misia- (?) 13.10.2017 10:40
Teraz wszyscy atakują Weinsteina? Niektórzy przypominają sobie, że też byli przez niego molestowani. Dlaczego przez tyle lat był bezkarny? Sądze, że niektórym gwiazdom odpowiadało to, że płacą seksem , aby zrobić karierę.
Show biznes jest obrzydliwy, pełen niemoralnych ludzi... Madonna chyba też robiła karierę przez łóżko.
Podam przykład Romana Polańskiego... W przeszłości zgwałcił pewną dziewczynę lecz nie przeszkadzało jej to zagrać w jego filmie. Żaliła się, że zgwałcił ją potem po raz drugi...
Oczywiście potępiam gwałcicieli lecz ofiary to nie zawsze aniołki... Normalna osoba która została skrzywdzona zgłasza sprawę na policję ewentualni unika
kontaktu z gwałcicielem , a nie robi z nim interesy i pracuje.
LittleGrumpy (18) . 12.10.2017 21:42
Affleckowi to już w ogóle zaczęło się robić gorąco koło tyłka, facet potępił Weinsteina, (mmm i to jak płomiennie) a teraz ludzie przypomnieli o świństwach, które sam wyczyniał (obłapianie Hilarie Burton na wizji), taka hipokryzja, że wszystko opada.


Queer.pl © 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019