Adopcja przez pary jednopłciowe to "eksperymenty na ludziach"

Dodano: 16.10.2017, Aktualizacja: 16.10.2017
Niemieccy ewangelicy przeciwko adopcji dzieci

Ledwie pary jednopłciowe dostały pełnie praw małżeńskich i adopcji dzieci, gdy z niemieckiego społeczeństwa nadszedł kolejny, religijny głos na nie. Tym razem Sojusz Kościołów Ewangelickich skrytykował adoptowanie dzieci przez pary jednopłciowe w Niemczech.



Prezes Sojuszu Kościołów Ewangelickich (Evangelische Allianz Deutschland), Hartmut Steeb, zaznaczył w rozmowie z PAP: "największymi poszkodowanymi w tej kwestii są adoptowane dzieci, którym odbiera się prawo do posiadania matki i ojca".


Oznajmił, iż "nie uważa, by ustawa legalizująca małżeństwa jednopłciowe komukolwiek pomogła", a wręcz przeciwnie.


"Każde dziecko ma silną potrzebę więzi z ojcem i matką. Ta potrzeba jest szczególnie mocna u dzieci oddanych do adopcji, którym przecież najbardziej brakuje rodziców. Adopcję przez pary jednopłciowe można więc w pewnym sensie porównać z eksperymentami na ludziach: ktoś przychodzi, zabiera dziecko i mówi "spróbujmy, może się uda". Postępuje tak według własnej zachcianki. To nie jest rozsądne" - tłumaczy Steeb.


ZOBACZ TEŻ Lesbijka na czele Alternatywy dla Niemiec Podział w AfD


Odpowiedzialność zrzuca nie na partie chadeckie CDU/CSU, lecz inne Kościoły Ewangelickie w Niemczech, który popierając je publicznie, okazał się ich "poplecznikiem".


Podobnego zdania jest Hedwig von Beverfoerde, działaczka konserwatywna i współorganizatorka sprzeciwiającej się legalizacji małżeństw homoseksualnym akcji "Demonstracja dla wszystkich" ("Demo fuer alle").


Zwróciła ona uwagę na "przyrodzone prawo dziecka do posiadania matki i ojca", które jest "lekceważone" w przypadku adopcji przez homoseksualistów. "Poczęcie człowieka jest wynikiem relacji, która zachodzi pomiędzy kobietą a mężczyzną. W każdym człowieku zakorzeniona jest silna potrzeba więzi z matką i ojcem. Z tej potrzeby wywodzi się naturalne prawo do posiadania rodziców" - argumentuje.


Zaznaczyła że nie ma czegoś takiego jak przyrodzone prawo do posiadania dziecka przez dorosłych mężczyzn czy kobiety. I jest ono sprzeczne z naturą. 


Poparcie legalizacji przez część klubu poselskiego CDU/CSU Beverfoerde określiła jako "błąd strategiczny" i "zdradę". 

Przypomnijmy, że pod koniec czerwca, w ekspresowym tempie, niemiecki parlament uchwalił ustawę, regulującą prawnie kwestię równości małżeńskiej. W dniu berlińskiej parady - ustawę podpisał prezydent Niemiec. Ustawa weszła w życie 1 października.


(ar) 




Oceń news
0/5 (21)
Nie podoba (21)

Komentuj
Komentarze
6
HEJT STOP! Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy >

Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
grzesioc (27) Berlin 18.10.2017 0:14
vraios:
Natalia13:
Co jak co ale Niemcy na pewno dobrze znają się na eksperymentach na ludziach....

dokładnie to samo pomyślałem w pierwszej chwili xD oczywiście nie oceniam współczesnych Niemców przez pryzmat dr Mengele, ale zważywszy na swoją historię mogliby roztropniej dobierać słowa do swoich (zresztą kretyńskich) wypowiedzi :(


oni tez doskonale znaja swoja historie i ucza sie o tych bledach w szkolach aby nie popelniac ich w przyszlosci. To wlasnie dlatego ci bojownicy uzywaja takich a nie innych okreslen czy zwrotow i graja na nerwach/emocjach
vraios (25) Rzeszów 17.10.2017 23:41
Natalia13:
Co jak co ale Niemcy na pewno dobrze znają się na eksperymentach na ludziach....

dokładnie to samo pomyślałem w pierwszej chwili xD oczywiście nie oceniam współczesnych Niemców przez pryzmat dr Mengele, ale zważywszy na swoją historię mogliby roztropniej dobierać słowa do swoich (zresztą kretyńskich) wypowiedzi :(
Natalia13 (19) Żagań 17.10.2017 22:21
Co jak co ale Niemcy na pewno dobrze znają się na eksperymentach na ludziach....
grzesioc (27) Berlin 16.10.2017 23:54
takie same nawiedzone krowy jak PiS w Polsce. Z ta mala roznica, ze w niemczech jest bardzo maly procent osob wierzacych i nie wielu slucha tego belkotu
Jędzowata Jędza (?) 16.10.2017 20:50
Można się nieraz zdziwić, ile patologii jest w tych "normalnych" rodzinach zastępczych. I tak jest na całym świecie. A wychowywanie przez samotnych rodziców albo dziadków niby jest zgodne z naturą?
shingao (31) Szczecin 16.10.2017 17:16
"największymi poszkodowanymi w tej kwestii są adoptowane dzieci, którym odbiera się prawo do posiadania matki i ojca".


Dlatego lepiej, aby dziecko nie miało rodziców żadnych i gniło w domu dziecka.

Mam propozycję: niech ci szamani zaapelują do swoich hetero wyznawców, aby masowo ruszyli do domów dziecka i zaadoptowali wszystkie tam dzieci. Jak się pośpieszą, to zabraknie dla homo.


Queer.pl © 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019